Obraz utrzymany jest w chłodnej, dominującej gamie błękitów i granatów, które natychmiast przywołują skojarzenia z lodem, wodą i arktycznym krajobrazem. Powierzchnia wydaje się surowa i dynamiczna – widać liczne pociągnięcia pędzla, zacieki oraz warstwy farby, które tworzą wrażenie ruchu i rozpadu.
Centralną część kompozycji przecinają pionowe, jasne smugi przypominające topniejące sople lodu lub strugi wody spływające z lodowca. Niżej pojawiają się bardziej poziome, rozmyte linie, sugerujące taflę wody albo pękającą, kruszącą się powierzchnię lodu. Kontrast między jasnymi, niemal białymi akcentami a głębokim błękitem potęguje poczucie chłodu, ale też kruchości i zanikania.
Całość ma charakter abstrakcyjny, ale jednocześnie silnie emocjonalny. Obraz nie przedstawia lodowca dosłownie – raczej oddaje proces jego topnienia: powolny, nieodwracalny, trochę chaotyczny. Widz może odczuć zarówno piękno natury, jak i niepokój związany z jej przemianą i zniszczeniem.

